Turystyka poprzez bieliznę.
Wąskie uliczki Nesebaru. Mieszkańcy tej uroczej i małej miejscowości znajdującej się na wysuniętym półwyspie szykują się do kolacji, z okien domków dobiegają hałasy, rozmowy i trzaski talerzy, bukiet zapachów jest równie tak ciekawy jak sama historia tego miasteczka. Wybrukowane uliczki zwężają się i rozszerzają, czuć w tym miejscu istotną prawdziwość i kulturę związaną i wykształconą wyłącznie w tym miejscu na świecie. Unikam tego by przeszkadzać mieszkańcom tego zaczarowane miejsca, przemierzam istotnie ciekawą i wciągającą dżungle nieznanej mi kultury, uchylam się przed bielizną wisząca na sznurkach jak wędrowiec przemierzający Amazonie przed lianami. Jestem pewien iż moja podróż jest bardziej niesamowita niż każda inna, to podróż poprzez pranie.
Na tym właśnie polega turystyka poprzez pranie, moim zdaniem tylko takie podróże mają sens i tylko takie mogą człowieka kształtować i dawać nowe doświadczenia. Kiedy wyjeżdżam gdziekolwiek nie chce zwiedzać bez przekonania miejsc najbardziej znanych czy podziwianych. Turystyka to dla mnie poznawanie kultury mi nie […]
Brak komentarzy
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Comments RSS TrackBack Identifier URI
Dodaj komentarz
You must be logged in to post a comment.